Po zaciętym meczu Bzura przegrała dzisiaj z Czarnymi Rząśnia. Słabo nasi siatkarze zaczęli przegrywając pierwszego seta do 16. Jednak później wzięli się do roboty i wygrali kolejną partię. Po czym dwie kolejne przegrali po bardzo zaciętej grze szczególnie set trzeci 31:29. w czwartym na końcu zabrakło wiary w zwycięstwo porażka do 19. Wierzymy, że jutro będzie zwycięstwo!
Sezon 2005/2006 to najlepszy sezon w historii ozorkowskiej
siatkówki, zwieńczony największym sukcesem, czyli pozostaniem w pierwszej
lidze, na zapleczu PLS-u. Tegoroczne
play-off w II lidze niosą w sobie nadzieję, że powrócą te piękne chwile.
Najbliższy mecz jaki rozegrają siatkarze Bzury to mecz z
Czarnymi Rząśnia w pierwszej rundzie play-off. Rywale Bzury przegrali w rundzie
zasadniczej 6 meczów, o jeden mniej niż Bzura.Faworytem wydają się zawodnicy Rząśni, jednak spodziewane są w tym meczu
emocje.
Ostatni mecz obydwu drużyn skończył się zwycięstwem Rząśni
3:2, lecz w tamtym meczu nie grał najlepszy zawodnik Bzury Marcin Sadecki. Jeśli teraz będzie wszystko w porządku, to mecz
powinien być jeszcze bardziej zacięty, a szala zwycięstwa powinna się
przechylić na stronę Bzury. Tak to powinno wyglądać w teorii, jednak nie
potwierdzi ona w 100% tego co może się zdarzyć w najbliższą sobotę. Bzura nie
powinna mieć kompleksów przed starciem z Czarnymi, których na własnym boisku
pokonali 3:0, dając im zdobyć tylko 64 punkty w 67 minut.
W pierwszej rundzie play-off zagramy z Rząśnią, gdyż ponieśliśmy dzisiaj porażkę 0:3.Tym samym zajęliśmy trzecie miejsce w grupie. To jest niezła pozycja wyjściowa, gdyż z najlepszą drużyną w grupie możemy się spotkać dopiero w finale. Jeśli oczywiście wygramy z Czarnymi!!!
Pojedynek dwóch MKS-ów, czyli ostatni mecz przed play off
W najbliższą sobotę siatkarze Bzury jadą do Kamiennej Góry
na mecz ostatniejkolejki. Kibice z
Ozorkowa liczą na sukces, który otworzyłby ich drużynie drogę do jednego z
dwóch pierwszych miejsc w tabeli. Ten mecz będzie miał różne znaczenie dla obu ekip. Sudety
będą chciały zmazać plamę po klęsce w Wieluniu i zrewanżować się Bzurze za
porażkę z pierwszej rundy. Bzura walczy wciąż o jak najlepsze miejsce po
rundzie zasadniczej. Oba zespoły mają sobie wiele do udowodnienia.
Bzura pokonała łódzki UKS SMS 3:0. Było to drugie kolejne zwycięstwo
bez straty seta. Przy niespodziewanych porażkach najgroźniejszych
rywali Bzura ma wciąż szanse na pierwsze miejsce w tabeli grupy drugiej.
Mecz zaczął się od prowadzenia po dobrych zagrywkach miejscowych, co
dało wynik 3:0, 4:1. Jednak przyjezdni po początkowym
falstarcie odrobili kilka punktów, wynik prezentował się 5:3 dla Bzury.
W pewnym momencie nastąpiła seria, w której Bzura zdobyła kilka punktów
z rzędu. Dobrze prezentował się Piotr Janiak, który zaliczył w swojej krótkiej karierze epizod w UKS. Seta zakończył mocnym serwisem Adam Dębski debiutujący w pierwszym składzie Bzury.
Zwycięstwem 3:0 zakończył się mecz Bzury z UKS-em. Spotkanie trwało ok 50 minut. Sety kończyły się kolejno do 14,18,19. W drużynie Bzury w pierwszej szóstce wyszedł Adam Dębski, który zakończył pierwszego seta serwisem. Był to jeden z najkrótszych meczów w tym sezonie. Teraz ważny mecz z Sudetami Kamienna Góra.
Swoje źródło rzeka Bzura ma właśnie w Łodzi. Tam, więc Miejski Klub
Sportowy z Ozorkowa powróci w sobotę dosłownie i w przenośni do swoich
korzeni. Choć będzie płynąć pod prąd, to musi ten mecz wygrać. Jeśli Bzura wygra ten mecz za 3 punkty to zapewni sobie udział w
fazie play-off. Zadanie wydaje się być wykonalne gdyż naprzeciw stanie
najsłabsza drużyna ligi, która nie zdobyła jeszcze punktu. Pierwszy
mecz dla Bzury nie był łatwy. Chociaż pokonali oni młodzież z Łodzi to
musieli się sporo namęczyć.
Mecz pomiędzy Bzurą a UKS SMS w najbliższą sobotę odbędzie się jednak w Ozorkowie. Więc MKS przed własną publicznością może sobie zapewnić udział w play-off. Potrzebne są do tego trzy punkty. Do boju chłopaki!!!
Wynikiem 3:0 zakończył się pojedynek Bzury i Warty. Zatem siatkarze Bzury wzięli sobie srogi rewanż za porażkę z pierwszej rundy. Awansowaliśmy na trzecie miejsce w tabeli.
Siatkówka w Ozorkowie stoi od lat na całkiem wysokim
poziomie, jednak kto jest z nią związany bliżej wie, że temu środowisku czegoś
brakuje. W tym roku klub obchodzi 60- dziesiąta rocznicę swojego powstania,
jednak na żadnym kroku tego nie widać. Co chwila marnuje się talenty, które
mają „papiery” na grę co najmniej w pierwszej lidze.
W 20 kolejce II ligi jedne z najlepszych drużyn w woj. łódzkim
spotkają się w sobotę w Działoszynie. Warta i Bzura walczą między sobą o udział
w play-off. Która z tych drużyn wygra bardzo utrudni drugiej drogę do decydującej
fazy rozgrywek.
O sile Warty decyduje m.in. wychowanek Bzury Michał Sikora. To on właśnie
poprowadził swoich kolegów do zwycięstwa w Ozorkowie.
Duży sukces odnieśli kadeci Bzury, kórzy awansowali do półfinałow Mistrzostw Polski. Zdobyli to wygrywając dwa mecze z UMKS Kęczaninem Kęty i UKS GUMP Ostrowiec Świętokrzyski. Teraz kolejna runda w Kędzierzynie Koźlu w dniach 4-6 kwietnia. Przeciwnikami będą MMKS Kędzierzyn Koźle, Chemik Bydgoszcz i Metro Warszawa. Pierwszy mecz z Metro Warszawa 4 kwietnia.
Niemiła niespodzianka spotkała dziś kibiców, którzy przybyli
do hali MOSiR na mecz Bzury Ozorków z Rafako Racibórz. Miało być szybkie i łatwe
zwycięstwo ale niestety okazało się, że to przyjezdni zainkasowali cennetrzy punkty wygrywając 3:1 (-22,-18,19,-21) Zawodnicy
Bzury wystąpili w nowych koszulkach jednak nie pomogły one odnieść zwycięstwa w
ostatnim meczu przed własną publicznością w rundzie zasadniczej .
Skład Bzury : M.Sadecki, R.Grabarczyk, D. Sęk, K. Domagała,P.
Antosiak, P. Janiak, P. Prawda(libero)